Obecne czasy sprawiają, że człowiek przestaje mieć czas na jakiekolwiek życie poza pracą i domem. Wraca zmęczony po pracy, obiad, ogarniecie siebie, nagle okazuje się że jest godzina 20. Ech…
W moim przypadku czas na siłownie. Po pracy siedzącej czas coś zrobić dla siebie, tak aby nie stać się jak moi koledzy… . Wiec gdzie jest ten czas, gdzie jest czas na życie, na znajomych, na jakąś egzystencje po za pracą.
Tu przywołuje się takie stwierdzenie, które obrazuje sedno życia w obecnych czasach w naszym „pięknym” kraju
„PRACUJESZ, BY ŻYĆ, CZY ŻYJESZ, ŻEBY PRACOWAĆ?”
Nawet napisałem tekst, może piosenki,
życie ucieka przez palce dni naszych
nic nie zrobimy, przegramy go z czasem
nasz czas jest chwilą, wśród czasu przestrzeni
nikt choć by chciał, już tego nie zmieni.
chwile są piękne jak letnie motyle
zegar wciąć tyka nie stanie na chwile
Kiedy tak myślę nad życiem łaskawym
mam czasem wrażenie że większość przespałem…
Z jednej strony cieszysz się że masz pracę, że masz za co płacić rachunki, z drugiej (w większości przypadków) jest tak że praca jest na tyle wciągająca i pochłaniająca że nie masz kiedy zająć się swoim życiem. Nie masz czasu na przyjemności.
Pół biedy jeszcze jak masz swoje zainteresowania, które nie wymagają, dużych środków, i czasu. Ale jak są to tematy związane z wyjazdami, podróżami, angażowaniem wielu osób to czasem masz wrażenie że chyba lepiej posiedzieć w domu.
Pojawia się frustracja..
Chcesz coś zrobić, coś przeżyć, a tu praca i praca, albo brak wystarczających funduszy aby do tego dojść. Zbierasz i więcej pracujesz i jak już masz co chcesz to się nagle okazuje że to już nie cieszy… Nie wszyscy tak mają ale u wielu osób występuje zapewne taki syndrom.
Wracając do głównego wątku – twoje życie zaczyna się koncentrować tam gdzie wszystkich czyli w internecie. Facebook. portale różnego rodzaju i kalibru, fora itp. Ja osobiście nie mam w domu telewizora bo nie mam czasu na oglądanie tego co mi serwują, wole sam wybierać to co chce oglądać, czytać, poznawać. Choć jak każdy facet czasem wole zamknąć się w swoim pudełku nicości i tępo patrzeć na Demotywatory. Tak Drogie Panie faceci mają coś takiego jak pudełko nicości do którego uciekają aby odpocząć umysłem odciąć się od otaczającego świata. Dobrze to opisuje pewien Podajże Pastor, czym się różni mózg kobiety i mężczyzny. jest to zobrazowane w komiczny sposób ale nie trudno się z tym nie zgodzić dla zainteresowanych odsyłam do źródła 😉
Mój czas na przyjemności to weekend, a że jest tego trochę wiec jak mam tylko czas dla siebie to zamykam się w sobie i zajmuje się swoimi tematami:
- Granie i nagrywanie – to pochłania chyba najwięcej czasu ale o tym będzie kolejny jakiś tam wpis..
- Tworzenie instrumentów i pochodnych, czyli majsterkowanie dla muzyki 3. Zgłębianie teorii muzyki w kierunku jazu.
- Wyroby domowe Wina nalewki, Miody – to ostatnie zdecydowanie najsmaczniejsze aczkolwiek najdłużej trzeba czekać bo około roku ale co tam …
- Fotografia – tu niestety czas tego hobby minął, nie jest on tak wielce i gromko celebrowany jak dawniej ale jest.. czasem pojawia się jakaś nowa galeryjka mniej lub bardziej oficjalna.
- Sport — tu będzie zapewne osobny wpis 😉 – kiedyś koleżanka w Torunia natchnęła mnie do pewnej wypowiedzi i monologu.. ale to potem
- Rowery i jazda .. coż .. czeka na swój czas.
- Wędkarstwo to samo…